4 style przywództwa

Blog

Na początek, mam dla Was zakończenie legendy o Archimedesie 🙂
Archimedes zrobił dwie bryły, które miały taki sam ciężar, jak korona. Jedna była cała ze złota, druga ze srebra. Napełnił naczynie wodą. Najpierw wrzucił jedną bryłę, odmierzył ile wody wypłynęło, z drugą postąpił tak samo. Ilość wody, która wypłynęła po zanurzeniu złotej bryły była mniejsza niż srebrnej (złoto ma mniejszą gęstość w porównaniu z drugim metalem). Na sam koniec wrzucił koronę. Okazało się, że ilość wody, która wypłynęła byłą większa niż po zanurzeniu bryły złota, o takim samym ciężarze. Nasz grecki uczony doszedł do wniosku, że korona była wykonana razem z domieszkami innych metali, a więc złotnik okazał się oszustem.

W przeciwieństwie do złotnika, w zarządzaniu warto stosować domieszki dwóch zmiennych: wspierania oraz dawania instrukcji. Ich kombinacja jest różna w zależności od etapu, na którym znajduje się zespół. Przed Wami 4 style przywództwa.


Style przywództwa


Powyższy wykres pochodzi z książki „Jednominutowy menedżer buduje wydajne zespoły” napisanej przez Kena Blancharda. To właśnie za pomocą tego grafu wyjaśnię Ci, dlaczego tak ważne jest dobieranie stylu zarządzania, do etapu, w jakim znajduje się zespół. 

  1. Strukturyzacji odpowiada styl instruktażowy.

    Na tym etapie, warto abyś pamiętał o:
    – wyjaśnienie zespołowi nadrzędnego celu, ustalenie wspólnych norm oraz zasad

    – ustalenie ról w zespole, terminów wykonania zadań oraz poinformowanie, jakimi środkami zespół dysponuje
    – poznanie wszystkich członków zespołu
    Na tym etapie zespół potrzebuje wiedzieć „quo vadis” 🙂 Jeśli będą wiedzieli dokąd zmierzają, zdecydowanie łatwiej będzie o wzajemne zaufanie, które jest niezbędne do dalszej pracy. Warto skupić się na tym, aby wyjaśnić dokładnie cele i oczekiwania jakie są wobec członków zespołu, aby uniknąć niepotrzebnych nieporozumień. Instrukcja, instrukcja i jeszcze raz instrukcja 🙂 

  2. Etapowi niezadowolenia odpowiada styl konsultowania.

    Jeśli zespół nie wie co ma robić, panuje chaos, to rolą lidera jest zaprowadzenie porządku. Najlepiej jest to zrobić poprzez:
    – ponowne określenie celu nadrzędnego, ról, struktury
    – ponowne zastanowienie się nad tym, jakie wartości i normy mamy jako zespół
    – dopasowanie właściwych osób, do właściwych zadań
    – rozwijanie procesów komunikacyjnych poprzez: aktywne słuchanie, nieosądzanie, konstruktywny feedback
    – otwartą i uczciwą dyskusję, dotyczącą tego, co się dzieje w zespole, nie tylko na poziomie zadaniowym, ale również emocjonalnym
    – wspólne ustalenie i rozdzielenie obowiązków, oraz wzięcie odpowiedzialności za ich wykonanie
    – wpieranie zespołu
    Lider jest tą osobą, która scala tutaj zespół. Podejmuje ostateczne decyzje, a także nie boi się  trzymać ustalonych zasad i norm, jeśli widzi, że zespół je nagina, np. w trakcie dyskusji członkowie teamu notorycznie sobie przerywają. Etap niezadowolenia jest etapem biegania we mgle. Niby wiemy, czego się od nas oczekuje, a z drugiej strony potrzebujemy kogoś, kto potrafi znaleźć drogę i powiedzieć „przechodząc teraz tędy, dojdziemy tam”. Tym kimś, jesteś Ty Liderze.
    Instrukcja, wpieranie, instrukcja, wspieranie… Aż dojdziecie do etapu nr 3.

  3. Etapowi integracji odpowiada styl coachingowy/wpierający.

    Twoimi zadaniami, jako Lidera zespołu będą:
    – dalsza integracja zespołu
    – doskonalenie umiejętności członków zespołu
    – zachęta do otwartej dyskusji, która ma na celu rozwiązanie potencjalnych problemów
    – budowanie zaufania i pozytywnych relacji
    – dzielenie się odpowiedzialnością za przywództwo i funkcjonowanie zespołu
    – skupienie na wzroście produktywności
    Niewiele instrukcji, dużo wpierania 🙂

  4. Etapowi Produkcji odpowiada styl Delegujący.

    Zespół potrafi ze sobą współpracować i osiągać cele bez pomocy Lidera. Aby team nie osiadł na laurach, warto zatroszczyć się o takie elementy jak:
    – nowe wyzwania
    – dostrzeganie i świętowanie osiągnięć zespołu
    – docenianie jednostek
    – pozwolenie na podejmowanie samodzielnych w decyzji w oparciu o wcześniej ustalone zasady.
    To wyjątkowy etap dla każdego Lidera. Prowadzi do niego droga, która uczy zarówno pokory, jak i doskonalenia swoich umiejętności menadżerskich. Tu wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku.
    Mało instrukcji i mało wpierania.

Mamy to! 4 style przywództwa i 4 etapy budowania zespołu za nami. Mam nadzieję, że tymi dwoma wpisami pokazałam Ci, że „nie od razu Kraków zbudowano”, a tym samym i Twój zespół potrzebuje czasu, aby nauczyć się ze sobą współpracować. Jeśli wydaje Ci się, że jest źle, jesteś na etapie drugim i kompletnie nie wiesz, co dalej, ogromnie polecam Ci książkę „Jednominutowy menedżer buduje wydaje zespoły” Kena Blancharda. Ta książka daje nadzieję 🙂 Drugą opcją, jest pogadanie z zaufaną osobą, o tym, jak współpraca w Twoim zespole wygląda i z czym masz problem. Jeśli masz swojego mentora, to śmiało skorzystaj z jego doświadczenia. W jednej z książek, które ostatnio czytałam znalazłam taki cytat

„moja żona była nauczycielką, często jej powtarzałem, żeby zaczęła się uśmiechać dopiero w okolicach listopada”.

I myślę, że to jest dobra rada dla osób, które zaczynają budować swój zespół 🙂 Na etapie 3 warto uważać, żeby nie wpaść w pułapkę „uff, najgorsze za nami, to hop, do etapu 4”. Tu też warto przygotować solidne zaplecze, dzięki wspieraniu pracowników, aby podnieść ich umiejętności na wyższy poziom. W etapie 4… No cóż, czapki z głów i chętnie posłucham, jak ten cel osiągnąłeś 🙂
Podziel się w komentarzu, na którym etapie jest Twój zespół 🙂

Podziel się ze znajomymi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *